piątek, 9 maja 2014

Szminką malowane - Maybelline Color Whisper z bliska :)

Szminkę w kolorze Pink Possibilites kupiłam podczas poprzedniej promocji -40% w Rossmannie. Chyba tydzień później stałam się szczęśliwą posiadaczką drugiej, w innym kolorze. Sprezentowano mi Coral Ambition nr 430 :)
Powiem szczerze, że kupiłam ją w ciemno, bez czytania recenzji. Przyciągnęło mnie do niej opakowanie i śliczna barwa :) Do wyboru mamy bodajże 12 odcieni i każdy ma inny kolor skuwki, która jest obsadzona na ładnej, srebrnej podstawie. Jak widać na zdjęciach, po jakimś czasie opakowanie potrafi się porysować, u mnie w gorszym stanie jest ukochana, różowa ;) Szminka jest ważna przez 24 miesiące od otwarcia i zawiera 3.3g kolorowego sztyftu, który prawdopodobnie starczy mi na bardzo długo.
Odcienie, które posiadam to delikatny, transparentny róż i delikatną, lekko koralowa brzoskwinia. Pomadka ma śliską, jakby żelową konsystencję, która sprawia, że bardzo łatwo się jej używa. Efekt jaki daje na ustach jest lekko przezroczysty, błyszczący, powiedziałabym, że bardziej przypomina mi błyszczyk niż pomadkę. Sztyft gładko sunie po ustach i mimo, że jest miękki nie łamie się i nie topi.
Tutaj na ustach można obejrzeć mojego ulubieńca, czyli Pink Possibilites, nr 130. Kolor utrzymuje się na ustach około 2-3 godzin. Jeśli chodzi o nawilżenie, niestety w moim przypadku szminka nie sprawdza się do końca dobrze i odrobinę wysusza wargi. Gdy są w gorszym stanie potrafi nawet podkreślić suche skórki. Pomadki nałożone w dużej ilości potrafią zostawiać smugi, co jest chyba ich największym minusem. Za to całkiem ładnie schodzą z ust i nie zbierają się w nieestetyczny sposób w ich załamaniach. Na sam koniec jeszcze Coral Ambition, nr 430 na ustach.
Podsumowując, jest to całkiem fajna, delikatna pomadka do codziennego makijażu. Opłaca się ją kupić zwłaszcza teraz, podczas trwającej w Rossmannie promocji ;) Sama mam ochotę na jeszcze jeden odcień :)

34 komentarze:

  1. Bardzo przyjemne kolorki :) Nie skuszę się tylko, dlatego że mam obecnie kilka podobnych pomadek z innych firm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Może następnym razem ;)

      Usuń
  2. Bardzo podobają mi się opakowania tych szminek. Niestety żadnej nie widziałam w moim Rossmannie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też przyciągnęły do nich opakowania :)

      Usuń
  3. Oglądałam parę razy, ale czytałam o tym wysuszeniu i to mnie powstrzymuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze pod spód można użyć pomadkę ochronną, często to robię :)

      Usuń
  4. Piękności! Uwielbiam takie delikatesowe odcienie *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, mocniejszych szminek mam bardzo mało ;)

      Usuń
  5. Ta koralowa podoba mi się bardzo.
    Myślałam nad zakupem tych pomadek w czasie trwania promocji, ale ostatecznie skusiłam się na masełka z Revlonu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę różową ale to pewnie zależy od typu urody :) A masełek Revlon jeszcze nigdy nie miałam ;)

      Usuń
  6. Jakie one błyszczykowate są ;)) Nie używałam ich nigdy i jestem zaskoczona :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to bardziej kolorowy błyszczyk niż pomadka :)

      Usuń
  7. Bardzo ładny naturalny efekt dają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Są bardzo fajne na co dzień ;)

      Usuń
  8. Bardzo ładne kolory, lubię takie ,,błyszczykowe" pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam trzy kolory tej pomadki i mogę powiedzieć, że każdy jest jakościowo inny. Moją ulubienicą jest 160 rose of attraction - ma najmocniejsze krycie i delikatne drobinki. Jaśniejsza 130 jest w porządku, ale bez szaleństwa. Za to totalnym bublem dla mnie przynajmniej, okazał się kolor 220 lust for blush - wyglądałam w nim jak trupek, do tego brzydko odkładała się na ustach i podkreślała skórki.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A byłam dziś szukać Lust for Blush ;) Może dobrze, że już jej nie było :)

      Usuń
  10. Całkiem przyjemnie się prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tą pomadkę w odcieniu Lust for blush i bardzo ją lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie podoba mi się jeszcze Lust for blush i Oh la lilac :)

      Usuń
  12. Ja właśnie nie przepadam za tak delikatnymi kolorami ;) Dla mnie szminka musi być baaardzo wyrazista :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię wyraziste szminki ale podziwiać u kogoś ;) U siebie średnio :)

      Usuń
  13. Śliczny ten róż, ale niestety już po promocji .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze w jakimś centrum handlowym Rossmann jest otwarty ;)

      Usuń
  14. kolorki bardzo fajniw wyglądaja i sama się zastanawiałam nad tymi pomadkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sobie sprawić jedną na próbę ;)

      Usuń
  15. podoba mi sie to, że są delikatne :) na każdą okazję, ładnie podkreślaja usta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, są zawsze na miejscu :)

      Usuń
  16. Ślicznie prezentują sie na ustach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię zwłaszcza tą różową, ale koral też jest całkiem fajny :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze :) Chętnie zaglądam również do Was, i jeśli mi się spodoba - obserwuję :) Nie musicie zostawiać osobnych linków!