wtorek, 3 czerwca 2014

Ulubieńcy maja na wyjeździe ;)

Na wyjeździe, ponieważ od jakiegoś czasu przebywamy u moich rodziców, w mieście gdzie bierzemy ślub. Biegamy po księżach, urzędach, makijażystkach i innych ciekawych instytucjach. Z tego powodu ulubieńcy maja nie mają może tak dobrych zdjęć jak bym chciała ale muszę się dziś zadowolić tym, co zrobiłam przed wyjazdem ;) Zaczynajmy zatem!
W kategorii pielęgnacji zwyciężyli tym razem olejek do kąpieli i odżywka do rzęs ;) Olejek Pod prysznic Isana jest kosmetykiem wielofunkcyjnym, pomaga mi zarówno w myciu całego ciała jak i pędzli oraz gąbek beautyblenderopodobnych wszelkiej maści :) W życiu nie pomyślałabym, że taki niepozorny kosmetyk da sobie tak dobrze radę z tym, z czym nie poradziły sobie mydła, szampony, żele do mycia twarzy i inne cuda, którymi próbowałam domyć te nieszczęsne gąbki... W dodatku ma bardzo przystępną cenę ;) Sama nie wpadłam na to, żeby użyć go do prania akcesoriów do makijażu, jednak nie potrafię sobie przypomnieć, na którym blogu to przeczytałam. Jeśli wiecie, lub przeczyta to autorka to bardzo proszę o informację ;) Drugim ulubieńcem została odżywka do rzęs 4 Long Lashes, której używam od 8 kwietnia. Po niemalże dwóch miesiącach widać całkiem dobre rezultaty! Dziś miałam robiony próbny makijaż ślubny i pani, która mnie malowała zwróciła uwagę na moje firanki ;) Jak na taki czas użytkowania, jestem zadowolona z efektów jakie daje :)
W kategorii makijażu moje serce skradł krem BB firmy Skinfood (wersja Red Bean, z czerwoną fasolą), cień do powiek Miyo i korektor Lumi Magique od L'oreal. Jeśli chodzi o krem BB Skinfood Red Bean, z ulgą przerzuciłam się na niego po testach podkładu Max Factor. Skóra jest gładka, wygląda bardzo ładnie i prezentuje się jakby dosłownie nic na niej nie było. Paradoksalnie otrzymujemy jednocześnie w pakiecie całkiem dobre krycie, jaśniutki kolor i przepiękny zapach kwiatów, który umila nam aplikację (wcale nie czuć czerwonej fasoli ;)). W dodatku kosmetyk ten jest całkiem wydajny, nie licząc dwumiesięcznej  przerwy, towarzyszy mi właściwie od sierpnia. Korektor Lumi Magique L'oreal polubiłam za delikatne rozświetlenie i za to, że nie wchodzi on w moje pierwsze zmarszczki. W sumie cały dzień prezentuje się bardzo dobrze, choć zdaję sobie sprawę, że nie jestem dobrym egzemplarzem do testowania korektorów bo nie mam zbyt wiele do ukrycia ;) Ostatnią już rzeczą jest cień do powiek firmy Miyo, w kolorze Vanilla. Nakładała go na powieki praktycznie przy każdym makijażu i stanowi on w moim przypadku idealną bazę pod kreski eyelinerem. Nie trzeba obawiać się, że zbierze się w załamaniu powieki bądź będzie się rolował. Na jakiejkolwiek bazie makijaż wytrzymuje od rana aż do zmycia go, często późnym wieczorem. Niebawem powinny pojawić się jakieś dokładniejsze recenzje tych kosmetyków, szczególnie kremu BB, korektora i odżywki do rzęs ;)

58 komentarzy:

  1. Przymierzam się do zakupu tej odżywki, więc jestem ciekawa Twojej opinii :)
    Trzymam kciuki za szybkie i bezproblemowe załatwienie spraw!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie spisuje się dobrze, pewnie za jakiś czas pojawi się szersza recenzja :) I dziękuję za kciuki ;)

      Usuń
  2. Mam chęć na ten olejek Isana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest przydatny i uniwersalny, warto sobie go sprawić :)

      Usuń
  3. Nie wiedziałam, że ten olejek jest taki wielofunkcyjny. Kiedyś go miałam, ale używałam w wiadomym celu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym nie wpadła na stosowanie go w ten sposób ale bardzo dobrze się sprawdza :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zainteresowali :)

      Usuń
  5. Tego lumi magique też polubiłam, choć ten mój kolor dark wcale ciemny nie jest;) Nie kryje jakoś szczególne, ale przynajmniej nie jest zbyt widoczny. Na lato w sam raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie mój kolor właśnie przypadł do gustu, mój jest stosunkowo jasny :) A krycie faktycznie jest średnie ale dla mnie wystarczające ;)

      Usuń
  6. Łał, przygotowania do ślubu... :)
    Odżywka mnie zaciekawiła. Super, że są efekty. Olejek z Isany chętnie bym wypróbowała.
    Bardzo fajni ulubieńcy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek polecam, resztę z resztą też ;) A przygotowania to już faza końcowa ;)

      Usuń
  7. zaciekwił mnie ten korektor z L'Oreal, a jeśli nie wchodzi w zmarszczki z chęcią po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie wchodzi, najpierw nanoszę go pędzelkiem a potem wklepuję gąbeczką ;)

      Usuń
  8. Jejku, jak ja sobie przypomnę te wszystkie przygotowania, ile to było ekscytacji i emocji:) Trzymam kciuki, żeby wszystko było tak jak sobie wymarzycie:)

    PS. Lumi Magique też mocno polubiłam:) Jest świetny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mam nadzieję, że wszystko się uda! :)

      Usuń
  9. nie znam żadnego z Twoich ulubieńców :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Kremem BB czuję się mocno zainteresowana :)
    A olejek z Isany kupię, gdy tylko trochę uszczuplę swoje zapasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem coś na temat tych zapasów ;) Choć moje i tak nie są jakieś ogromne, nie mam tego wszystkiego za bardzo gdzie trzymać ;)

      Usuń
  11. Ciekawe, jak 4 Long Lashes by zadziałała na moje proste, jak druciki rzęsiska :) Lubię cienie z Miyo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może też dałaby radę, mam wrażenie jakby rzęsy wywijały się troszkę bardziej ;)

      Usuń
  12. Nie używałam nigdy wcześniej żadnego przedstawionego przez Ciebie kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  13. olejek pod prysznic z Isany znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za tą cenę jest bardzo fajny :)

      Usuń
  14. Opowiem Ci jak lubisz czytac moją historie w banku, zakladałam sobie konto na lepszych warunkach i pan sie pyta o stan cywilny ( byl ze mna moja narzeczony) i ja mowie panna, i sie zaczełam smiac.. na to moj facet "i czego sie smiejesz, to nie jest smieszne" na co ja mowie " no własnie.." :) i nagle ryknał smiechem pan od konta..... Nie jest smieszne :) chce slubu, ale nie mamy czasu teraz tego załatwiac ( ja chce chociaz cywilny na juz) bo zaraz wyjezdzamy :( a pozniej trzeba bedzie przez ambasade... :(
    Slub to fajna sprawa, ale pewnie duzo stresu teraz, zazdroszczę i zycze szczęścia i pomyślnego załatwiania spraw :) Jest bieganiny jak ze wszystkim ( podejrzewam) ale dla chcacego.. :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest sporo załatwiania, zwłaszcza, że u nas ma być ślub konkordatowy i wesele ;) Przy ślubie cywilnym nie ma tyle zachodu ale mimo wszystko trzeba się przejść w parę miejsc :) Ma to jednak swój urok i założenie jest takie, że to ten jeden jedyny raz ;) Mam nadzieję, że będę to wszystko dobrze wspominać, i że wszystko się uda :D Trzymam kciuki, żebyście jednak znaleźli czas na załatwienie formalności i żebyś pierścionek w końcu zamieniła na obrączkę ;)

      Usuń
  15. Niestety nie miałam okazji używać żadnego z tych kosmetyków;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś będziesz miała okazję :)

      Usuń
  16. planuję zakup tego olejku z isany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto go kupić, choćby do prania pędzli i gąbek :)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Ja bardzo go polubiłam jako cień bazowy na całą powiekę :)

      Usuń
  18. bardzo jestem ciekawa cienia z Miyo...

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie spisuje się bardzo dobrze :)

      Usuń
  19. fajny blog, miło się czyta ;)) życzę dalszych sukcesów i wytrwałości :)
    http://magdalenka99.blogspot.com/2014/06/sirens.html nowa notka! zapraszam na mój blog, każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i mam nadzieję, że życzenia się spełnią ;)

      Usuń
  20. Mam w planach zakupić ten olejek z Isany ;D

    Pozdrawiam i obserwuję ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba do jutra można go kupić w promocji ;) Polecam :)

      Usuń
  21. Nie miałam żadnego z nich, ale na ten olejek z Isany się skuszę przy najbliższej okazji wizyty w Rossku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że również będziesz zadowolona :)

      Usuń
  22. Long 4Lashes koniecznie muszę spróbować! A Lumi Magique tez polubiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie widać efekty :) A cena w porównaniu do innych odżywek tego typu jest nawet znośna...

      Usuń
  23. Właśnie nad tym cieniem się ostatnio zastanawiałam :) A tym BB mnie bardzo zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo powinna pojawić się jego recenzja :)

      Usuń
  24. Uwielbiam cień do powiek MYIO. Jest doskonały i w przystępnej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wyjątkowo polubiłam ten kolor ale miałam jeszcze różowy i również był fajny :)

      Usuń
  25. Ach te ślubne przygotowania... Kiedy mnie to spotka :) Chyba jeszcze parę lat :P Zaciekawił mnie BB od Skin Food, uwielbiam te bebiki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może jednak wcześniej? ;) Nigdy nic nie wiadomo :)

      Usuń
  26. Jestem szczególnie ciekawa tej odzywki !

    Pozdrawiam cieplutko i oczywiście zapraszaszam w swoje skromne progi :)
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za jakiś czas powinno się coś o niej pojawić :)

      Usuń
  27. Znam tylko cień z MIYO i uwielbiam go ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, to chyba moje 3 opakowanie ;)

      Usuń
  28. Na Olejek Isana na pewno się skuszę :) może już niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Olejek Isany jest bardzo przyjemny :)
    Zatęskniłam za koreańskimi bebikami, kupiła bym, ale jak głupia nakupowałam podkładów...Dobrze wiedzieć, ze fasolowy nie pachnie fasolą ;)
    Jesteś kolejną osobą, która przybliża mnie do zakupu Long4Lashes :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam parę podkładów ale nie kocham ich tak jak kremów bb ;) A odżywka sprawdza się u mnie dobrze, rzęsy wyglądają dużo lepiej ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze :) Chętnie zaglądam również do Was, i jeśli mi się spodoba - obserwuję :) Nie musicie zostawiać osobnych linków!