niedziela, 22 czerwca 2014

Zakupy, zakupy, zakupy! Czyli (chyba) to, co tygryski lubią najbardziej ;)

W czerwcu trafiło do mojego domu trochę nowości. Przyleciał do mnie Shinybox, spełniłam małe chciejstwa albo zostałam poniekąd zmuszona do zakupu. Zapraszam wszystkich zainteresowanych do obejrzenia, co pojawiło się u mnie w ostatnim czasie :)
Na początek może kosmetyki, które zamknę w szeroko rozumianym pojęciu "naturalne" ;) W tej kategorii trafiła do mnie Pomadka z Peelingiem Sylveco (właściwie mam je dwie, bo jedną kupiłam jakiś tydzień przed znalezieniem drugiej w Shinybox'ie). Kupiłam ją ze zwykłej, ludzkiej ciekawości i na początku byłam nawet trochę zdziwiona "ostrością" owego peelingu ;) Pozostając w temacie wszelkiej maści scrubów, w tym miesiącu pojawił się  u mnie Peeling Solny z Masłem Shea o zapachu greckim i Peeling Cukrowy Botanic Garden Orchidea i Curacao od Organique. Oba pachną cudnie! Powiem szczerze, że pierwszy raz mam do czynienia ze scrubami tej firmy ;) Z racji tego, że serum z Dermedic już mnie opuściło zdecydowałam się na Krem Nawilżający z Dynią, również od Organique. Za zebrane pieczątki dostałam w prezencie kulę do kąpieli Orange&Chilli ;) Na zdjęciu znajduje się też stały bywalec mojej łazienki, czyli Olejek Alterra z Limetką i Oliwkami. Stosuję go na różne sposoby i zawsze gdy jeden się kończy lecę po drugi :)
Tutaj dalsza część pielęgnacji, czyli Płyn micelarny Garniera, który znam, lubię i chętnie do niego wróciłam :) Potem aż trzy maseczki, czyli Estetica Złota Maska, którą kupiłam okazyjnie w Biedronce, Maseczka Kolagenowa Etre Belle z Shinyboxa i Maska Nawadniająca Hydrain3 od Dermedic. Tej ostatniej miałam już okazję używać i wstępnie mogę powiedzieć, że daje dobre efekty. Moja schodząca płatami skóra już po jednym użyciu znacząco się uspokoiła. Woda Termalna Avene a raczej jej miniatura została przeze mnie znaleziona w gazecie :D Ściślej rzecz ujmując, w czerwcowym Elle :)
W kategorii "włosy" trafiła do mnie farba L'oreal Casting Creme Gloss w kolorze Ciemny Brąz, której używam co parę miesięcy by podkreślić naturalny kolor. Świetnie się w tym odcieniu czuję, farba nie szkodzi ani skórze ani włosom i wracam do niej co jakiś czas. W Shinyboxie znalazłam Termoochronne Serum Do Włosów Marion (muszę poszukać na nie chętnego, dezodorant Dove już trafił do babci ;)). Do szamponu EmolientLinum Dermedic wróciłam z podkulonym ogonem gdy okazało się, że mój ostatni zakup okazał się trafiony jak kulą w płot a na mojej głowie pojawiły się czerwone, swędzące plamy, zwiastujące kłopoty.
Kategoria "kolorówka" znowu w tym miesiącu kuleje ;) Przypadkiem stałam się szczęśliwą właścicielką trzech różowych jaj. Dwóch świadomie (w końcu zdecydowałam się na osławiony Beauty Blender) a jednego nie (znowu Shinybox i jego Make Up Blender od Syis). Cieszę się, bo wiem, że dobrze nakłada mi się makijaż w ten sposób. Na każde przyjdzie kolej ;) Z kolei Bazę Pod Cienie do Powiek Stay On Hean zdecydowałam się już drugi raz. Jest miękka, podbija kolor cieni i przedłuża ich trwałość. Aktualnie to mój faworyt ;)
Na sam koniec jeszcze lakiery i preparaty do paznokci. Trafił pod mój dach wysuszacz do lakieru Nail Art w kroplach Essence i baza Essence StudioNails, którą miałam dawno temu i też fajnie wyrównywała płytkę paznokcia. Powiem szczerze, że byłam pewna, że te produkty są wycofane, taką informacją uraczyła mnie pewna pani w Hebe. Kosmetyki te zostały tylko przeniesione do tzw "drugiej szafy" ;) W środku lakierowy rodzynek, czyli Brit Manicure od Rimmela, świetny do frencha! Na całe szczęście to już koniec ;) 
W ramach prywaty powiem, że wrócę z kolejnym postem pewnie dopiero w czwartek, w środę koło 12:00 bardzo proszę trzymać za mnie kciuki, gdyż czeka mnie obrona pracy magisterskiej ;) Potem będę mogła już spokojnie myśleć tylko o ślubie (pozdrawiam w tym miejscu szczególnie tegoroczne Panny Młode! :))

121 komentarzy :

  1. Te dwa produkty Dermedic też kupiłam na początku czerwca;) Baza Hean jest super;) Zaciekawił mnie ten lakier Brit. A oleju Alterra do czego używasz? Mocno pachnie?:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocno i dość długo ;) Oleju najczęściej do demakijażu, skórek i paznokci, kąpieli, po kąpieli, właściwie to jak mnie najdzie ochota ;)

      Usuń
    2. A to nie da rady, choć wygląda zachęcająco. A peelingi Organique bardzo lubię:D

      Usuń
    3. Akurat tej wersji nie polecam ale jest jeszcze Makadamia i Migdał, może ta będzie łagodniejsza? Bo pomarańcza i Brzoza też pachnie dość intensywnie (choć chyba delikatniej niż Limonka i Oliwki).

      Usuń
  2. Ooo napisz koniecznie jak się spisuje ten dyniowy krem Organique, bo mam na myśli jego zakup, ale w ciemno wolałabym nie kupować ;)
    Też mnie skusiło pudełko Shiny i przyznam, że przypadło mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się niebawem dać znać co i jak ;)

      Usuń
  3. Zainteresował mnie wysuszacz i baza Essence;) A ten olejek Alterry używałaś może do włosów? Bo jestem ciekawa jakby się sprawdził w tej roli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze okazji, moja pielęgnacja włosów niestety ogranicza się do szamponu, odżywki i czasem płynów od dermatologa ;)

      Usuń
  4. Wow mega fajowe zakupy :D Organique i Syleco - miłość <3 Pomadki i kremy są boskie! Wodę termalną z Avene miałam w zeszłym roku w największej butli, uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne nowości :). Ja chyba jutro wybiorę się na zakupy. Elle nigdzie nie mogę znaleźć :(.
    Może skuszę się na micel Garniera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wczoraj krążyłam z bratem 5h po centrum handlowym w poszukiwaniu garnituru ale drogerii nie omieszkałam ominąć ;) Szkoda, ze nie udało Ci się kupić Elle :(

      Usuń
  6. Świetne nowości :). Ja chyba jutro wybiorę się na zakupy. Elle nigdzie nie mogę znaleźć :(.
    Może skuszę się na micel Garniera.

    OdpowiedzUsuń
  7. Już od dłuższego czasu jestem ciekawa tej pomadki peelingującej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto ją wypróbować, fajna jest ;)

      Usuń
  8. Pomadkę z peelingiem Sylveco kupię na 100%.
    Zużyję najpierw peeling różany P&R, który mam.
    Bardzo mnie zainteresował ten krem nawilżający z dynią.
    Będę wypatrywała recenzji.
    Nad zakupem różowego jaja cały czas myślę ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei jestem ciekawa tego peelingu P&R :)

      Usuń
  9. Wspaniałe zakupy, mi niestety nigdzie nie udało się dorwać tego wydania Elle :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze gdzieś się uda? Ja dałam radę w mniej uczęszczanym centrum handlowym ;)

      Usuń
    2. Ach moje miasto chyba jest za małe na takie rarytasy :/

      Usuń
    3. Ja od jakiegoś czasu również nie widziałam go już u siebie. A wczoraj nawet patrzyłam :( Szkoda :(

      Usuń
  10. Olejek Alterra z Limetką i Oliwkami uwielbiam za zapach i działanie, zawsze mam jeden w zapasie. Z Sylveco nie miałam jeszcze okazji nic stosować, składy zachęcają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Sylveco miałam tylko próbki i właśnie te pomadki ale pierwsze wrażenia są dobre :)

      Usuń
  11. Bardzo ciekawe nowości, większość sama chętnie zobaczyłabym u siebie :)
    Mam ochotę na jakieś jajko do makijażu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja całkiem niedawno odkryłam, że jajka dają bardzo ładny efekt :)

      Usuń
  12. Łohoho, zaszalałaś! :D Świetne zakupy ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Shiny Boxa mam i ja, a w nim peeling (tylko, że kokosowy) i pomadkę Sylveco :D Krem dyniowy Organique też mam i go bardzo lubię, przede wszystkim ze względu na bardzo leciutką konsytencję i dobre nawilżanie skóry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja kokos niezbyt lubię, dlatego cieszę się, że trafiłam wersję grecką ;) Ciekawe jaką dostanie moja mama :) Mam nadzieję, że z kremu dyniowego ja też będę zadowolona :)

      Usuń
  14. wow dużo tego wszystkiego:D świetnie:) oczywiście zostaję i obserwuję:) zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zainteresowała mnie ta peelingująca pomadka, chyba muszę na nią zapolować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się za nią rozejrzeć i ją wypróbować ;)

      Usuń
  16. I to sa zakupy,szaleństwo daj znać jak się spisuje Beauty Blender:)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetne kosmetyki :) ale Ci się trafilo z tą pomadką i gąbeczką :) powodzenia na obronie i nie stresuj się tylko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję ;) A pomadek i gąbek mam teraz na bogato ;)

      Usuń
  18. Fajne nowości. Lubie Castingi, kiedyś używałam ich regularnie. Miałam te kulę Organique i trochę zraziła mnie do marki, bo faktycznie pachniała cudnie, ale podrażniła mi skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, szkoda, że u Ciebie się nie spisały :(

      Usuń
  19. Dwupak jaj BB też kupiłam ostatnio, ale powiem szczerze, że po pierwszych kilku aplikacjach nie jestem przekonana:/ Ciekawa jestem bardzo tego kremu z dynią, więc będę wypatrywała recenzji:) Miałam tylko maseczkę algową z tej serii i byłam z niej zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedobrze. A dlaczego Cię nie przekonało? Krem z dynią za jakiś miesiąc, dwa pewnie pojawi się na blogu :)

      Usuń
  20. świetne nowości, bazę z pod cienie również lubię i jest moim faworytem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ją któryś raz i zawsze pokornie wracam ;)

      Usuń
  21. Zakupy świetne naprawdę udane

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne nowości, zazdroszczę peelingów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peelingi i krem i BB najbardziej mnie cieszą :)

      Usuń
  23. Sporo tego wszystkiego :) Ja wreszcie skusiłam się na micel Garniera i na razie jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) Ja też chyba ostatnio najbardziej polubiłam Garniera :)

      Usuń
  24. Bardzo lubię ten płyn micelarny od Garniera. Beuaty Blendera niestety nie umiem używać, wstyd :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to? :) A płyn micelarny garniera wiele osób bardzo lubi ;)

      Usuń
  25. OMG! Ile cudowności! I mój ulubiony Organique! <3 Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Organique i BB chyba w tym miesiącu cieszą mnie najbardziej ;)

      Usuń
  26. Och - sporo tego :)
    Będzie co testować. Też mam ten box shiny, ciekawe jak się sprawdzą kosmetyki i gąbka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa, powoli zaczynam pierwsze testy :)

      Usuń
  27. Zapach grecki w organique jest najlepszy! Bazę hean tez lubię! I czemu ja tych masek w biedronce nie widziałam? : (

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię ten zapach :) A w Biedronce jest ostatnio tyle rzeczy, że łatwo coś przeoczyć (przynajmniej w tej mojej ;))

      Usuń
  28. to co każda z nas lubi najbardziej :D super nowości :) też mam tą jajkową gąbeczkę jest super;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię posty zakupowe ;)

      Usuń
  29. No chyba w końcu kliknę tego Shinyboxa... :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bazę z Hean bardzo lubię :). Kurcze, kusi mnie bardzo zawartość Shiny! A właściwie to tylko peeling i gąbeczka, bo bardzo chciałąbym wypróbować:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jeszcze można go zamówić :) Trzeba brać puki jest :D

      Usuń
  31. Nowości zapowiadają się exstra:) muszę się chyba wybrać na zakupy, dawno nie byłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się koniecznie wybrać i nadrobić zaległości ;)

      Usuń
  32. Super zakupy, same fajne kosmetyki :) Trzymam kciuki za obronę !

    OdpowiedzUsuń
  33. zakupy super! sama nie wiem co pierwsze bym łapała do testów :D

    środa punkt 12 trzymamy kciuki,powodzenia ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dzięki tym kciukom dobrze pójdzie ;)

      Usuń
  34. same wspaniałości, życzę miłych wrażeń podczas używania :)
    najbardziej zaciekawiły mnie peelingi Organique

    OdpowiedzUsuń
  35. Same cudowne zakupy :) Ja bardzo jestem ciekawa Beauty Blendera, od bardzo dawna chciałam go mieć <3

    Pozdrawiam,
    rzetelne-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beauty Blender to też moje chciejstwo od bardzo dawna :D

      Usuń
  36. jeeej ile tych zakupów ^^ też chciałabym mieć beauty blender:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś to marzenie w końcu się ziści ;)

      Usuń
  37. Większości tych kosmetyków nie znam, ale kilka wpadło mi w oko i będę je miała na uwadze podczas kolejnych zakupów.
    Powodzenia na obronie!

    OdpowiedzUsuń
  38. Spore zakupy :P Tyle osób chwali ten BB. Ciekawe jak sprawdzi się u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Powiem szczerze, że sprawiłam go sobie również trochę z ciekawości ;)

      Usuń
  39. Jejku genialne zakupy:-) chyba się skusze na ta bazę pod cienie,bo aktualnie szukam czegoś dobrego:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bazę hean bardzo polecam, to chyba moja ulubiona :)

      Usuń
    2. kupujesz ją w Internecie? ja miałam raz bazę z Quiz Cosmetics - porażka, konsystencja wosku, nie do rozprowadzenia:/

      Usuń
  40. Bardzo fajne! ja lubię te serum :)
    Lubię wchodzić na tego bloga :)
    Zajrzysz? A może nawet zaobserwujemy? :)

    http://luyyyza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że Ci się u mnie podoba ;) A zawsze zaglądam do wszystkich komentujących :)

      Usuń
  41. Sporo tego ;) Kul do kąpieli nie lubię ;/ ale te peelingi mnie ciekawią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja biorę je zawsze za pieczątki ;) A na peelingi miałam ochotę od dłuższego czasu ;)

      Usuń
  42. Ojej, ile tego! Widzę, że na blogach króluje teraz Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  43. O Casting :D
    Zaciekawiła mnie złota maska . Daj znać jak się spisała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się coś o niej napisać choć po jednym użyciu może nie być zbyt dużych efektów ;)

      Usuń
  44. Spoooooro tych zakupów ;) kosmetyki z Organique bardzo mnie ciekawią i pomadka Sylveco też :) obserwuję i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. ale sporo dobroci! jaj BB mam, ostatnio w pudelku dostałam. szampon dermedic tez z jakiegos pudła, ale to jeszcze w PL. Reszty nie znam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon moja skóra bardzo lubi, często do niego wracam ;)

      Usuń
  46. Fajne zakupy :) ten olejek z Alterry miałam, a opakowanie służy mi do dzisiaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, opakowanie jest bardzo fajne :)

      Usuń
  47. wspaniałe zakupy, lol! Kule organique wielbię, a beautyblendera zazdraszczam;)

    pozdrawiam serdecznie
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja też kule uwielbiam :)

      Usuń
  48. Świetne zakupy, uwielbiam takie posty :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo przyjemne zakupy :) Znam jedynie pomadkę Sylveco i olejek Alterry, o obie te rzeczy lubię :)
    Krem z dynią wydał mi się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mnie też zainteresował więc w końcu sobie ten krem sprawiłam :)

      Usuń
  50. Mam ten micel z Garniera i nawet się sprawdza. Poza tym baza z Hean też jest niczego sobie;)
    Mam nadzieję, że zakupione kosmetyki będą Ci służyć. Ja niestety nie mogę sobie pozwolic na większe zakupy:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej czy później na pewno będziesz mogła, trzymam kciuki :) A bazę i micel bardzo lubię ;)

      Usuń
  51. ja znalazlem odpowiednik beauty z deni carte i przy nim zostane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że udało Ci się znaleźć zadowalający Cię zamiennik :)

      Usuń
  52. Podziel się jajeczkiem xD Ja również bardzo lubię bazę Hean - za tę cenę nie znalazłam jeszcze niczego lepszego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jakoś bliżej wielkanocy ;)

      Usuń
  53. Marzy mi się pomadka z peelingiem Sylveco, ale stacjonarnie nigdzie nie mogę ich znaleźć :(. Wysuszacz Essence też mnie ciekawi no, ale niestety moja Drogeria Natura jest słabo zapatrzona i praktycznie nic tam nie ma :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysuszacz jest w drugiej szafie ale można go też zamówić w sklepach internetowych :) Nie chcę robić reklamy ale razem możesz kupić i pomadkę i wysuszacz w mintishop ;)

      Usuń
  54. Zaszalałaś na tych zakupach. Widzę dużo nowych i nieznanych kosmetyków.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  55. Masz co testować i o czym pisać! Niezłe zakupy!
    Ciekawa jestem porównania trzech różowych jajek. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jest o czym ;) A taki post mam w planach :)

      Usuń
  56. Widzę mój ulubiony Beauty Blender :) Niezastąpiony jest :) Ostatnio skusiłam się na micel z Garniera - mój pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że chcesz do mnie zaglądać i czasem zostawić po sobie komentarz ;* Jeśli zaobserwujesz mojego bloga: daj znać! ;) Na pewno Cię wtedy odwiedzę :) Za wszystkie nachalne reklamy bardzo dziękuję, zaraz usunę :P