środa, 17 czerwca 2015

Inspired By Charlize Mystery, czyli o nowym boxie, który jednak mnie skusił ;)

Powiedzmy sobie szczerze, fanką Karoliny nie jestem. Lata temu jednak jej bloga czytałam, nawet nabyłam całą jedną rzecz, którą u niej zobaczyłam ;) Najpierw rozważałam zakup pudełka Kasi Tusk, ze względu na perfumy Marca Jacobsa. Myślałam nad nim długi czas, w końcu postanowiłam, że kota w worku nie kupię i będę czekać, aż dowiem się co jest w środku (wokół tego oczekiwania też narosła niemiła atmosfera, bo wszystko strasznie długo trwało, a zawartość pudełek często zostawiała wiele do życzenia). Zobaczyłam i odpuściłam. Myślałam, że na owe boxy będę już niewrażliwa, ale kiedy dowiedziałam się, co kryło wnętrze pudełka Charlize - kliknęłam. Ja negatywnych doświadczeń z czekaniem na nie nie mam - ale dwu lub trzytygodniowe opóźnienie w jego wysyłce, trzeba uznać za fakt. Ja swoje zamówiłam w piątek o 13:00, w poniedziałek o 10:15 już u mnie było. 
Pierwsze, co mnie uderzyło, to jego wielkość. Zobaczyłam w drzwiach kuriera z moją paczką, i pomyślałam: "Jaka ona wielka!", wzięłam ją w ręce i zaraz druga myśl: "Jejku, ile to waży!". Zaniosłam je na kanapę, i zaczęłam dobierać się do mojego pudła...
Po otworzeniu go, wita nas karta z produktami oraz list od autorki. Wszystko super, jednak ów list mógłby mieć nadrukowany odręczny, a nie komputerowy podpis. No trudno. Na karcie są opisy rzeczy, które znajdziemy w boxie. Przy każdym jest też wtrącenie Charlize na ich temat.
Zawartość pudełka to między innymi książka autorki "(Nie) mam się w co ubrać" Charlize Mystery Karolina Gliniecka. Powiem szczerze, że pod względem jej wyglądu, byłam pozytywnie zaskoczona. Pozycja ma 350 stron, jest ładnie wydana, na kredowym papierze. Wiedza zawarta wewnątrz nie była dla mnie jakaś odkrywcza, jako wnuczka krawców, sporo na ten temat wiedziałam i mimo że może nie do końca to po mnie widać (lubię swój styl, i nie mam zamiaru go zmieniać), wiem, co w modzie piszczy ;) Obejrzałyśmy książkę na piżama party z kumpelą, może kiedyś jeszcze do niej wrócę :D Druga pozycja - to już kosmetyk, główny powód zamówienia. Vip Gold Super Plus BB Cream Skin79 raz już miałam, kochałam i dlatego zdecydowałam się do niego wrócić. Bardzo go polecam, naprawdę :)
Drugi powód, dla którego pudełeczko do mnie trafiło, to Płyn Micelarny Sensibio H2O Bioderma. Od dłuższego czasu miałam w planach wypróbowanie go, ale tak szczerze - odstraszała mnie cena :P Jednak jeśli się u mnie sprawdzi, wrócę do niego i wydam potrzebną kwotę już z czystym sumieniem ;) Bardzo fajną pozycją jest też Modnie Owocowy Żel pod Prysznic Anatomicals. Po otwarciu boxa, mimo że kosmetyk był zamknięty, było czuć jego zapach ;) Bardzo mi się ten aromat spodobał, jest przy nim pompka, opakowanie pasuje mi do łazienki, jest fajnie :D I teraz dla mnie największy niewypał pudełka - czekoladki Wedlowskie Desery 3 Smaki Wedel. Dla mnie fuj, fuj, ale ja nie lubię czekolady. Mój mąż jednak lubi i jakoś orzekł to samo. Jedyny niezły smak, to Creme Brulee.
Firma 4 Pory roku obdarowała nas dwoma produktami: Odżywką 5w1 do Paznokci oraz Serum do Rąk i Paznokci. Oba zdecydowanie bardzo się przydadzą i bardzo chętnie je wypróbuję. Specyfik do skórek zgarnął już jednak mój mąż, ostatnio ciągle ma z nimi problemy, zadzierają się wręcz do krwi :( Po pierwszym użyciu stwierdził, że produkt chyba jest całkiem w porządku ;) Ostatni produkt, który możemy znaleźć w pudełeczku, to Biosiarczkowy Żel do Mycia Twarzy Balneokosmetyki. Jest on przeznaczony do cery tłustej, więc od razu w jego posiadanie wszedł mój Luby. Tak jak widać, w boxie było osiem produktów, w tym sześć kosmetyków. I cóż mogę powiedzieć? Ja jestem bardzo zadowolona z jego zawartości, wszystko nam się przyda. A w cenie ukochanego BB kremu (99zł), mam całe pudełko, więc to zawsze plus ;) Nieprzyjemności związane z czekaniem również mnie ominęły, ale subskrybcję anulowałam, może jak dowiem się, co firma zaoferuje nam za 3 miesiące, znowu jakieś zamówię.
Pudełko, w którym kosmetyki i książka przychodzą, jest tak duże, że spokojnie wchodzi tam mój prywatny, czarnobiały spaślaczek, noszący imię Rozetka (dla przyjaciół Rozi ;)) Teraz karton pełni rolę kociej sypialni, z zamówienia mam więc radochę ja, mąż i moja Kicia ;) Zdecydowałyście się może na zakup któregoś z pudełek? (z kodem Inspiracja można liczyć na rabat ;))

81 komentarzy:

  1. zamówiłabym to pudełko głównie ze względu na krem bb i sławny micel biodermy :)
    oglądają pozostałe celebryckie boxy wydaję mi się, że ten od Karoliny jest jedynym wartym ceny i uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też doszłam do takich wniosków, choć nie powiem, pudełko Kasi też jeszcze odrobinę mnie kusi :P Poza boxem Ewy, Tuskówny i Karoliny, reszta jest raczej mierna...

      Usuń
  2. Całkiem fajna zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę, jak najbardziej warta zakupu ;)

      Usuń
  3. Chciałabym nie lubić czekolady ;) marzę wręcz o tym by ją znienawidzieć ;P
    Zawartość pudelka imponująca :D szczegolnie ostatnie zdjęcie z kotelkiem ;) Rozetka <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozik jest najlepszą, alternatywną zawartością pudełka ;) A co do czekolady - nigdy jej nie lubiłam, to chyba po mamie :D

      Usuń
  4. Kusiło mnie tylko pudełko Kasi Tusk, ale ze względu na to, że nie znam zapachu, a ciagle powąchać zapominam odpuściłam;) A jeszcze potem zobaczyłam w pudełku dwa produkty, które miałam + znienawidzony Carmex to odpuściłam. Pozostałe jakoś w ogóle mnie nie kusiły, ale na pewno będę śledzić zapowiedzi co następnym razem;) Czekolady Wedla to już dawno się mega popsuły, sam cukier, ble.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat miałam to szczęście, że trafiłam na ich próbkę przy zakupach w Sephorze :) Ja też właśnie jestem ciekawa, co zaprezentują następnym razem. A co do czekolad, to nie mam porównania, bo nigdy nie jadłam, wolę nachosy ;)

      Usuń
  5. Moja koleżanka zamówiła box Kasi Tusk i Charlize Mystery i jako, że nie podobają jej się perfumy,które włożyła Kasia i kremów BB nie używa, to oddala mi te 2 rzeczy w prezencie :) Ale trzeba przyznać, że te boxy są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to Ci się poszczęściło, wg mnie to dwa najfajniejsze produkty ;)

      Usuń
    2. Według mnie też. Ale ona ma inny gust, wiec siedziałam cicho i w duchu się cieszyłam, że mi je podarowała :)

      Usuń
    3. To fakt, w takiej sytuacji lepiej siedzieć cicho ;) Twój zysk :)

      Usuń
    4. To fakt ;) Uzywalas juz tego złotego kremu? Masz porównanie wiec pozwolę sobie zapytać, który się lepiej u Ciebie sprawdził? Ja jeszcze nie używałam. Na razie zachwycam się tym różowym ;)

      Usuń
    5. Oba tak lubię, że chyba nie potrafiłabym wybrać, serio! :)

      Usuń
  6. ciekawa zawartość, ale mnie akurat ta edycja pudełek nie kusi ani troszkę, szkoda mi pieniędzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie skusił głównie ten krem BB ;) A moja silna wola jest bardzo słaba :P

      Usuń
  7. Zawartość pudełka korzystna jak widać dla Ciebie i koteła:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bez wątpienia jest to jedna z lepszych wersji tych nieszczęsnych pudełek, pomimo, że mnie kusiło jednak odpuściłam! Ale cieszę się, że Ty jesteś zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zadowoliło, i fakt, ta wersja jest całkiem fajna, razem z boxem Kasi i Ewy :)

      Usuń
  9. Całkiem przyjemna zawartość pudełka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam ;) Choć Kasia i Ewa też miały niezłe pudełka, choć już sporo droższe...

      Usuń
  10. Kotek wpasował się w design pudełka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo pomyślałam, jak wgrywałam to zdjęcie ;)

      Usuń
  11. Jakoś nie przekonują mnie te pudełka;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Obiektywnie oceniając, to fajna zawartość, zwłaszcza, że jak piszesz lubisz ten krem BB. Mi tak niekoniecznie by podpasywało to pudełeczko.
    Mój kot też każde pudełko zajmie, nawet jak się je tylko na chwilkę opróżni, a nawet jak nie jest puste, to przecież kot się zawsze obok albo na zmieści :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inne wymagania i inne preferencje :) A koty coś mają z tymi pudełkami, nie da się ukryć ;) Choćby tylko łapy miały się zmieścić, to trzeba się wciskać ;)

      Usuń
  13. Te czekoladki to straszna taniocha;). Najfajniejsze jest według mnie pudełeczko Chodakowskiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, nie są dobre ;) A jeśli chodzi o pudełko Ewy, to mnie z kolei raczej by ono nie ucieszyło, moją ulubioną aktywnością fizyczną jest siedzenie, a ukochanym przyżądem do ćwiczeń - kanapa :P

      Usuń
  14. Fajna zawartość pudełeczka :) A tych czekoladek Wedel będę unikać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, lepiej unikaj :) Szału nie robią ;)

      Usuń
  15. Bardzo fajny boksik :) Ciekawa jestem Twoich wrażeń z używania Biodermy :) Ja mam ogromną ochotę na pudełeczko Kasi Tusk, ale Fido pochłania teraz znaczną część domowego budżetu i muszę spasować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciekawa, jak tylko skończę mój micel, to będę go testowała :) No a czasem niestety tak bywa, że są ważniejsze wydatki :)

      Usuń
  16. Po ujawnieniu zawartości zastanawiałam się czy go nie zamówić, bo ze wszystkich najbardziej mi przypadło do gustu:) Na razie odpuściłam, ale ono tak kusi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie skusiło ;) Ciekawe, jak bedzie z Tobą :)

      Usuń
    2. Mięczak jestem... zamówiłam :>

      Usuń
    3. Hihi, mam nadzieję, że też będziesz zadowolona! :)

      Usuń
    4. Zawartość znam, więc nie będzie źle :) Balneo będę musiała komuś oddać, bo mam suchą skórę. Próbowałam go jak był w Shinyboxie, pachniał cudnie, działanie fajne, ale moją skórę strasznie ściągał. Za to koleżanka która go dostała była bardzo zadowolona :) Ten BB i Bioderma mnie kusiły najbardziej. I jeszcze Anatomicals - oni mają tak cudnie wesołe opakowania!

      Usuń
    5. To widzę, że skusiło Cię dokładnie to samo, co mnie! ;)

      Usuń
  17. Ja nie wiem.. kolejny raz czytam, że te czekoladki są kiepskie, a ja z niecierpliwością czekam na moment, gdy tylko mój żołądek wróci do normalności :D (no ale bądźmy szczerzy, ja lubię wszystko co czekoladowe, więc jak mi mogą nie podejść? :D)

    Zawartość tego boksa jest świetna, ale inne... szkoda gadać ;) Nie wiem, czy się orientujesz (bo InspiredBy bardzo szybko kasuje komentarze na swoim fan page'u na FB), ale np. krem Pose z którejś tam wersji ma podobno datę ważności 07.2015... Brak słów po prostu i wielkie współczucie dla dziewczyn, które go zamówiły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie nie smakowały ;) ale może Tobie przypadną do gustu :) a o sprawie z kremem Pose niestety słyszałam, i również współczuję :( a co do pudełek, to jeszcze Kasi i Ewy jest niezłe, ale znowu dużo droższe... Reszta okazała się bardzo słaba :/

      Usuń
  18. Jeżeli ten BB jest sprawdzony i normalnie tyle kosztuje to się opłacało. Ja też bym w życiu nic w ciemno nie zamówiła. Kotka słodziara :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tym razem się powstrzymałam, i bardzo dobrze :) a w imieniu Rozetki dziękuję ;)

      Usuń
  19. Teraz żałuje, ze nie zamówiłam żadnego z boksów, ten i pudełko Kasi Tusk moim zdaniem najlepsze :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze możesz zamówić, z kodem Inspiracja będzie taniej :)

      Usuń
  20. Mnie te pudełka nie kuszą (na szczęście) :) Z kosmetyków zawartych w Twoim pudełeczku znam tylko płyn micelarny z Biodermy i bardzo go lubię, ale dla samego płynu przecież nie będę zamawiać całego boxu :) No dobra, jestem jeszcze ciekawa żelu do mycia twarzy i tego kremu BB :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) dla BB się opłaca, ja w sumie głównie dlatego złożyłam zamówienie :) (no może jeszcze dla micela i żelu pod prysznic ;))

      Usuń
  21. Ja nie jestem fanką takich pudełek, niby są czasami opłacalne, niby wszystko pięknie, ale jakoś tak mnie nie kuszą... Wolę sobie sama skomponować takie pudełko :D Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są różne gusta, rozumiem :) mnie akurat się ono spodobało ;)

      Usuń
  22. Mi pudełko Charlize Mystery najbardziej przypadło do gustu gdy przeglądałam wszystkie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie może jeszcze Kasi, ale cena była już sporo wyższa, a podobały mi się w nim głównie perfumy :)

      Usuń
  23. Bardzo ciekawe pudełko, płyn z Biodermy jest miłym zaskoczeniem :) krem BB to chyba wisienka na torcie :) warte swojej ceny :) dużo zaoszczędzamy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. na szczęście nie skusiłam się na żaden z tych boxów, czytam recenzje poszczególnych i coraz bardziej jestem z tego faktu zadowolona...

    OdpowiedzUsuń
  25. Śledzę z ciekawością zapowiedzi boxów, ale na żaden jeszcze się nie skusiłam, za dobrze mam dobrane kosmetyki i o dziwo nawet nie kusi mnie by eksperymentować z nowymi!

    OdpowiedzUsuń
  26. Widziałam kilka tych pudełek i szczerze mówiąc to najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja się nie zdecydowałam na żadne pudełko i w sumie jeszcze na żadne tego typu subskrypcje nigdy się nie zdecydowałam :) To od Charlize jest całkiem fajne! najbardziej w oko wpadł mi krem BB oraz płyn micelarny z Biodermy, myślę, że to dwa mocne punkty tego pudełka :) Mam też żel do skórek i jest bardzo fajny, mąż na pewno będzie zadowolony :) Ty masz nowe kosmetyki, a Twój kot nowe legowisko :D Mój królik też zawsze musi wszystko sprawdzić i powąchać :P

    OdpowiedzUsuń
  28. oooo nie, teraz mnie zaczęło kusić! :D
    zawartość naprawdę fajna jak na boxy, lepsza niż shiny, chociaż pudełko droższe
    I tak miałam zamawiać BB, więc się zastanawiam...
    Najlepsze ze wszystkich pudełek i najtańsze, chociaż jak stwierdziłaś, u Kasi Tusk kuszące są perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jaka śliczna Rozetka :) Na pudełka póki co się nie skusiłam i staram się omijać ich stronę z daleka, bo pod wpływem chwili wiele rzeczy może się wydarzyć ;) Zawartość boxa zdecydowanie cieszy!

    OdpowiedzUsuń
  30. a ja uważam razem z mężem, że te czekoladki są przepyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajna ma zawartość ten box :) ja myślałam ostatnio nad zakupem boxa Kasi Tusk, ale jakoś mi przeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  32. zamówiłam sobie zwykły shiny, ale masz rację, te pudełko jest najfajniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  33. żałuję, że nie wzięłam tego. Ksiązka i łakocie to cała ja:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zawartość całkiem całkiem...a i kociak skorzystał:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Micelka lubie ;) Kociaki sa sprytne!

    OdpowiedzUsuń
  36. Fantastyczna zawartość pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  37. podoba mi się ta zawartość :) +obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja tym razem na nic się nie skusiłam :) Mój kot też uwielbia pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Pudełeczko idealnie pasuje do kociaka :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Woow fajne rzeczy wybrała do tego pudełka! ;) Widzę że najbarziej kotkowi się podobało

    OdpowiedzUsuń
  41. Jaki słodki kotek :) Dla krem BB ze SKIN 79 też bym mogła kupić :p

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja się przymierzam ciągle do Kasi Tusk. Ale byłam ciekawa, co kryją inne pudełka i to jest zdecydowanie ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  43. Chyba nic mi nie wpadło w oko w tym pudełku poza BB i żelem pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Podoba mi się :) Muszę to przyznać, choć nigdy nie byłam fanką tego typu pudełek :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ten od KT bardziej mi się podoba :)

    ps. koteł <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze :) Chętnie zaglądam również do Was, i jeśli mi się spodoba - obserwuję :) Nie musicie zostawiać osobnych linków!