poniedziałek, 4 czerwca 2018

Majowe pudełka kosmetyczne, czyli o "Shinybox" i "Inspired by" słów parę

Maj już jakiś czas temu się skończył, jednak ja dopiero teraz przychodzę do Was z prezentacją kosmetycznych pudełek z poprzedniego miesiąca ;) Dlaczego? Ano dlatego, że mój Shinybox - Blask Kobiecego Piękna - znowu zaginął w akcji, Inspired by Naturalnie Piękna zostało wysłane w tamtym miesiącu dość późno a ja wciągnęłam się w nowy serial xD Jednak co się odwlecze, to nie uciecze, więc pora w końcu obejrzeć, co znalazło się w boxach z poprzedniego miesiąca :)
Shinybox Blask Kobiecego Piękna Inspired by Naturalnie Piękna XII
Blask Kobiecego Piękna to edycja majowa, która zasługuje na uwagę ze względu na nowy sposób pakowania Shinyboxa. Inne jest kartonowe pudełko zabezpieczające i w końcu zmieniono także te koszmarne boxy z miękkiego kartonu na eleganckie, błyszczące pudełeczka, w których będzie można przechowywać bibeloty oraz kosmetyki :P To wielki plus!
Shinybox Blask Kobiecego Piękna
Jednak nie od dziś wiadomo, że najbardziej liczy się wnętrze xD Co więc znalazłam wewnątrz majowej edycji? Już Wam mówię! :)
Chyba najdroższym produktem w pudełku, który od razu wzbudził moje zainteresowanie, są Chusteczki do Demakijażu z Minerałami z Morza Martwego Seacret. Producent obiecuje nawilżenie i dokładne usunięcie z twarzy wodoodpornego makijażu. Ja jestem z ich obecności bardzo zadowolona, ponieważ zdarza mi się używać takowych na wyjazdach oraz czasami do usunięcia resztek make-up'u. Ich cena wynosząca 104zł za 25 sztuk jest według mnie przesadzona, ale to opakowanie z pewnością zużyję i nie oddam go nikomu :P Drugim produktem, który znalazłam w boxie, jest Mus pod Prysznic i do Kąpieli Gruszka&Bergamotka nieznanej mi wcześniej marki Nutka. Szczerze powiem, że ten produkt również mi się podoba, a w dodatku trafiłam na najbardziej dopasowaną do moich gustów zapachowych wersję :) W połączeniu z nawilżeniem obiecywanym przez producenta, może się on okazać bardzo przyjemnym produktem pod prysznic. Gratis dostałyśmy także próbkę Emulsji do Higieny Intymnej Nutka. Koszt musu to 9zł.  Wymiennie z korektorem marki Golden Rose, można było znaleźć w pudełku Maskę Głęboko Oczyszczającą Zielone Laboratorium. Jest ona na bazie białej glinki, dzięki czemu eliminuje zanieczyszczenia, absorbuje nadmiar sebum, łagodzi i rozjaśnia. Nie powiem, zużyję ją z chęcią, ale moje serce bije jakoś szybciej na widok korektora xD Na plus jednak warto zaliczyć fakt, że tym razem produkty te mają niemal identyczną cenę. Maseczka to koszt 11zł.
Shinybox Blask Kobiecego Piękna
I teraz najciekawsza część tej historii xD W maju, klientki mające status "stałej w uczuciach" mogły za pomocą ankiety wybrać, czy chcą znaleźć w swoich pudełkach Błyszczyk Extreme Gloss Mesauda Milano (44zł), czy Kredkę do Ust Xpress Lips Mesauda Milano (28zł). Ja z racji bycia ambasadorką Shinyboxa dostałam oba te produkty i o ile błyszczyk bardzo przypadł mi do gustu, to niestety kredka wydaje mi się posiadać jakiś dziwaczny odcień... Za to jakości nie można obu kosmetykom odmówić ;) Ostatnią już rzeczą z edycji majowej, jest Dezodorant Perfumowany C-Thru Cosmic Aura. Mimo tego, że zapach nie jest zbyt mocny i trwały, to nawet mi się podoba ;) Z jednej strony jest niby świeży i lekki, ale jednak posiada w sobie element zmysłowości oraz elegancji, którą deklaruje producent. Mimo iż to niby nic ekstra, bardzo mnie ten element boxa ucieszył :D Cena dezodorantu to 18.99zł.
Ogólnie rzecz biorąc, dla mnie to jedno z lepszych pudełek ostatnimi czasy :) Właściwie wszystko mi się przyda, wszystko mnie ucieszyło, nie mam ochoty nic oddawać, no i pudełko w końcu jest ładne ;) Moim zdaniem stosunek ceny do jakości jest tym razem przyzwoity, choć konturówka i błyszczyk mogłyby znaleźć się razem nie tylko w pudełkach ambasadorek. Jednakże z drugiej strony miło, że przynajmniej można było wybrać co wolimy ;) Mam jednak nadzieję, że w czerwcu będzie jeszcze lepiej! W końcu Shinybox ma urodziny :)
Inspired by Naturalnie Piękna XII
Inspired by Naturalnie Piękna XII
W maju dotarło do mnie także Inspired by Naturalnie Piękna XII. Zawartość umieszczono w pudełku zastępczym, a to które widzicie na zdjęciach, to niestety atrapa z początkowych edycji :P Pierwszym i według mnie najciekawszym produktem z całego boxa, jest Tonik do Twarzy Przeciwzmarszczkowy Babo. Marka ta nie dobiera pielęgnacji ze względu na wiek, a bierze pod uwagę konkretne potrzeby skóry (trochę jak w Azji ;)). Produkt ten sprawdzi się więc jako prewencja przeciwzmarszczkowa, a zawarte w nim składniki nawilżają i poprawiają kondycję skóry. Jestem na tak, zwłaszcza że umieszczono go w szklanym opakowaniu z atomizerem ;) Chętnie zużyję go do twarzy, szyi i dekoltu :) Cena? 65zł. Drugim kosmetykiem, który także wpadł mi w oko, jest Naturalny Peeling Orzechowy Blank.Mydlarnia. Jest to chyba po prostu mydło złuszczające i choć nie lubię aromatów jedzeniowych w kosmetykach, to te orzechy pachną całkiem przyzwoicie oraz nieprzytłaczająco ;) Myślę więc, że raczej zobaczę jak ta kostka daje sobie radę w akcji. Cena? 18zł za 120g.
Shinybox Blask Kobiecego Piękna Inspired by Naturalnie Piękna XII
Kolejnym produktem, który znalazłam w XII edycji boxa Naturalnie Piękna, są Podpaski Ekologiczne na Dzień z Paskiem Anionowym FAR IR ANION Gentle Day. Są one wolne od chloru, środków zapachowych oraz chemikaliów. W sumie nie mam nic przeciwko tego typu produktom w pudełkach, ale szkoda, że nie są to np. tampony xD Koszt opakowania wynosi 13zł za 10 sztuk. Następnym produktem umieszczonym w boxie, jest suplement Grinday Look Up Skóra, Włosy, Paznokcie. Wiele razy pisałam, co sądzę o obecności tego typu rzeczy w pudełkach subskrypcyjnych, ale powtórzę się raz jeszcze ;) Jeśli będę potrzebowała suplementów, to sama je kupię :P Ten poleci do mamy wszak w sumie szkoda, by naturalny suplement diety poprawiający stan skóry, włosów i paznokci się zmarnował. Może jej pomoże ;) Ja przy swojej ilości leków, zawierających też indywidualnie dobrane witaminy i minerały, nie będę już nic dokładać xD Koszt preparatu to 70zł za 60 kapsułek.
Inspired by Naturalnie Piękna XII
W pudełku znalazł się także Pędzel do Brwi i Eyelinera P44 Hulu Brushes. Ja wychodzę z założenia, że pędzli nigdy za wiele i choć w życiu nie próbowałabym malować nim kresek, to wydaje mi się, że dobrze sprawdzi się on do brwi lub do ust. Mnie jakoś najłatwiej jest wyrysować precyzyjnie kształt tych drugich włosiem o właśnie takim kształcie - zwłaszcza jeśli pomadka ma ciemny odcień ;) Jeżeli używacie pomad do brwi, również powinien zdać egzamin :) Z kolei jakoś nie widzę go we współpracy z produktami prasowanymi ;) Koszt? 11.99zł. Kolejnym kosmetykiem znalezionym w pudełku, jest Lakier Hybrydowy TNS nr 30. Trafił mi się całkiem ładny odcień neonowego różu, jednak wiecie... Ja nadal używam normalnych lakierów :P Przy moim tempie wzrostu paznokcia, musiałabym robić manicure co półtora tygodnia, a ten klasyczny wytrzymuje u mnie około 7 dni, więc zwyczajnie nie chce mi się bawić w hybrydy xD Ponadto moja płytka chyba nie najlepiej je znosi... Myślę więc, że ten egzemplarz powędruje do jakiejś koleżanki :) Jego cena to 6.90zł. Ostatnią rzeczą z boxa, jest Pilnik - Łódka TNS o gradacji 180/240. Lubię tego typu pilniki i w sumie miło, że znalazł się w tej edycji Naturalnie Piękna. Koszt? 1.20zł.
Podsumowując: dla mnie XII edycja boxa Inspired by Naturalnie Piękna okazała się jedną z gorszych, ponieważ wiele produktów okazało się po prostu do mnie niedopasowanych ;) Najbardziej wpadł mi w oko tonik i pędzelek. Reszta niekoniecznie przypadła mi do gustu, jednak mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej ;) Mimo tego, że będzie to 13 edycja xD
Dla mnie tym razem wygrywa Shinybox. A Wy co myślicie na temat tych pudełek? Który chętniej byście przygarnęły? ;) Dajcie koniecznie znać :)

42 komentarze :

  1. ja jestem zadowolona z obu zestawów, jestem wielką fanką Naturalnie Piękna i to jest mój faworyt i tym razem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie tym razem niestety nieszczególnie to pudełko przypadło do gustu :) Shiny za to jest ok ;)

      Usuń
  2. No podpaski to już przegięcie jak dla mnie... Jeszcze nie dawno śmiałam się do znajomej ze będą kłaść i masz. haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może powinnaś wróżyć, czy warto zamówić xD mnie ta tematyka w sumie ani ziębi, ani parzy ale wolałabym tampony :P lepsze to niż kolejne saszetkowe kosmetyki.

      Usuń
  3. Ostatnio coraz gorsze zawartości tych pudełek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mnie Inspired by jest teraz bardzo średni, ale Shinybox dla odmiany nawet mi się podoba ;)

      Usuń
  4. Mam ShinyBoxa ;) Oprawą graficzną jestem zachwycona ;) Jeżeli chodzi o zawartość to jest bardzo średnia. Z przyjemnością zużyję jedynie mus pod prysznic, z lekką obawą maseczkę (ale ją również zaliczam do mocnych punktów tej edycji) i w podróży chusteczki do demakijażu. Zapach C-THRU zupełnie nie trafił w mój gust, podobnie jak oba produkty Mesauda Milano. Te, na pewno polecą w świat. Tak, więc wychodzi pół na pół, ale trochę niepokoi mnie to, że żaden z tych produktów nie skradł mojego serca, ot kosmetyki, które wykorzystam, bo skoro już mam to czemu mają się zmarnować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, to u Ciebie pół na pół... Mnie tym razem się podoba (gorzej z Naturalnie Piękna), ale zawsze tak jest, że jedni są zadowoleni, a inni zupełnie nie ;) Taka uroda tych pudełek :) Może za miesiąc coś Cię zachwyci! :D

      Usuń
  5. Dwa bardzo fajne boxy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie bardziej podoba się Shinybox ;)

      Usuń
  6. Tonik do twarzy mnie zainteresował więc raczej pudełko drugie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba najfajniejsza rzecz z tego boxa ;)

      Usuń
  7. Shiny w tym miesiącu wyszło fajnie, ale cena chusteczek mnie zdziwiła :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja obecnie nic nie biorę ale mam Grinday Jestem bardzo ciekawa czy mi pomoże bo ostatnio Moje paznokcie są mega słabe i generalnie na tym mi najbardziej zależy żeby je wzmocnić. Mam nadzieję że u twojej mamy też się sprawdzą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe na ile n będzie skuteczny :) Mam nadzieję, że pomoże jak najlepiej, bo moja mama z kolei ciągle walczy z wypadaniem i łamaniem włosów ;)

      Usuń
  9. Obydwa pudełka są w porządku, ale żadne z nich nie powoduje u mnie szału :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie Shiny nawet się podoba, za to Inspired by nie bardzo ;)

      Usuń
  10. Mnie rowniez wpadl w oko pedzelek hihihi, kochana co to za serial???? <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Black xD Na netflixie oglądam ;) Ale uprzedzam, że mam specyficzny gust :P

      Usuń
  11. Chusteczki i tonik wyglądają bardzo ciekawie. Gentle day lubię;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonik to chyba najciekawsza rzecz z pudełka Naturalnie Piękna :)

      Usuń
  12. też mam tą podkładkę z pepco :P jak połowa moich sąsiadów chyba :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I połowa moich znajomych xD

      Usuń
    2. W sumie kto nie ma :P ja mam jeszcze jakiś inny wzór, ale wolę te ;)

      Usuń
  13. Troszkę średnie jak dla mnie te pudełka :D Ale to tylko moja opinia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdego nigdy się nie usatysfakcjonuje niestety :) mnie często zdarza się być niezadowoloną z chwalonych pudełek i odwrotnie ;) pierwsze wg mnie tym razem jest ok, a drugie niestety nie bardzo :/

      Usuń
  14. W żadnym nie ma nic porywającego. Jedyny plus sztywne pudło;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takiego naprawdę porywającego, to chyba naprawdę dawno nic nie było ;)

      Usuń
  15. Zawartość jest nawet ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dwa produkty zwróciły moją uwagę maska Zielone Laboratorium i tonik. Mam aki sam kolor lakieru innj marki, więc ten też bym wydała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znowu nie lubię masek w saszetkach, ale tonik też zwrócił moją uwagę ;)

      Usuń
  17. Jakoś te boxy mnie nie przekonują... ale cieszę się, że Tobie sprawiły radość:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Shinybox w perspektywie ostatniego czasu jest całkiem udany, gorzej z tym drugim ;)

      Usuń
  18. A mnie właśnie chyba hybryda najbardziej by ucieszyła :D I pędzelek. A ceny tych chusteczek to nie ogarniam, magiczne jakieś czy co... xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, one są nasączane łzami jednorożców xD Ja znowu hybryd nie używam, to tak średnio ;)

      Usuń
  19. Cześć witam cię bardzo serdecznie w ten piękny czerwcowy wieczór Przyznam szczerze że od kilku dobrych lat Zamawiam pudełko Shiny Box wiadomo raz jest lepsza wersja raz jest gorsza Zamawiam ślepo z racji niespodzianki i mimo iż Czasami jestem rozczarowana to jednak zawsze W pudełku znajduje się coś co sprawia mi przyjemność w tym pudełku akurat był to mus do ciała liczyłam również na błyszczyk ale niestety okazał się dla mnie troszeczkę lipny bardzo skleja usta przynajmniej mi o dziwo doznałam szoku Kiedy zobaczyłam chusteczki nawilżające i ich ceny jeszcze sobie spokojnie Leżą w szafce czekają na swoją kolej ale już niebawem po nie sięgnę życzę ci przyjemnego wieczoru oraz fantastycznego weekendu pozdrawiam🙋

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, tutaj mus, chusteczki i błyszczyk to jedne z mocniejszych punktów tego pudełka :) Lojalna z Ciebie klientka ;) ja również życzę wszystkiego dobrego ;*

      Usuń
  20. Ładna szata graficzna, tyle skomentuję :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Shiny box rzeczywiście fajne pudełko :) Ten drugi mam podobne zdanie o suplementach jak ty :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że chcesz do mnie zaglądać i czasem zostawić po sobie komentarz ;* Jeśli zaobserwujesz mojego bloga: daj znać! ;) Na pewno Cię wtedy odwiedzę :) Za wszystkie nachalne reklamy bardzo dziękuję, zaraz usunę :P