piątek, 9 listopada 2018

Dr.G Hydra Intensive Cream, czyli o nawilżaniu słów kilka

Jak powszechnie wiadomo (a przynajmniej mam taką nadzieję, że wiadomo) nawilżać trzeba każdy rodzaj cery, od suchej po tłustą i czynność ta powinna stanowić jeden z podstawowych filarów naszej pielęgnacji. Z racji tego, że nadeszła jesień oraz zaczęło robić się chłodniej (bo nie chłodno xD my nadal poruszamy się po Łodzi głównie rowerem, wszak muszę ćwiczyć swoje zasiedziałe mięśnie i stawy :P) wyciągnęłam z szafki krem, który dostałam jakiś czas temu od Interendo, czyli Dr.G Hydra Intensive Cream, który wydał mi się odpowiedni na jesień. Dlaczego? Nauczona doświadczeniem, wiedziałam że jeśli koreańska marka dodała do nazwy kosmetyku "intensive" to konsystencja produktu zapewne będzie cięższa, niż żele, których zazwyczaj do nawilżania używam. Czy finalnie jestem z niego zadowolona? Zapraszam na recenzję!
Dr.G Hydra Intensive Cream
Dr.G Hydra Intensive Cream umieszczono w błękitnym, plastikowym słoiczku ze srebrną nakrętką. Mimo iż całość wykonana jest z tworzywa sztucznego, to wygląda nad wyraz elegancko. Napisy się nie ścierają, opakowanie jest małe, łatwe w transporcie i całkiem wygodne. Na zużycie 50ml kosmetyku, mamy aż 12 miesięcy. A swoją drogą, co pisze na jego temat producent i jakie obietnice nam składa? Dr.G Hydra Intensive Cream to silnie nawilżający krem, który dogłębnie odżywia i odbudowuje skórę, przeciwdziałając starzeniu. Zawiera między innymi kwas hialuronowy, ekstrakt z lilii wodnej, winogron, olej z wiesiołka oraz ceramidy. Krem ma białą barwę i przepięknie pachnie czymś, co przypomina mi kwitnące wiosną akacje (uwielbiam ten zapach :D). Aromat umila proces nakładania kosmetyku na skórę, ale potem na szczęście nie czuć go już na twarzy. Konsystencja kremu jest typowa dla produktów tego typu. Łatwo nałożyć ją na twarz, nie jest ciężka, ale jednak nie wchłania się do matu i pozostawia po sobie lekki film ochronny, który na szczęście nie jest lepki ani męczący, nawet dla osoby szczerze nienawidzącej tego typu atrakcji :P
Dr.G Hydra Intensive Cream
Co ważne, produkt ten idealnie nadaje się pod makijaż. Świetnie współpracował z praktycznie każdym moim podkładem, kremem bb czy pudrem, a w dodatku po jego użyciu można zacząć wykonywać makijaż praktycznie od razu, bez niepotrzebnego czekania aż krem się wchłonie. Co ciekawe, jeśli użyjecie go pod podkład, świetnie ukryje wszystkie suche skórki. W tej kategorii to mój ulubieniec wszechczasów, bo ładnie wyglądają na nim nawet fluidy, które podkreślały u mnie każdą suchość bądź nierówność. Wydajność produktu również jest całkiem przyzwoita, wszak używam go sobie od września i dopiero teraz dobijam do dna (jednak nie będę kłamać, to niejedyny produkt pielęgnacyjny którego używałam :P).
Dr.G Hydra Intensive Cream
Jak zatem z najważniejszym, czyli z działaniem owego specyfiku? Muszę przyznać, że producent w stu procentach spełnił swoje obietnice, jednak nic ponad to. Skóra podczas jego używania naprawdę była pięknie nawilżona, ujędrniona, odżywiona i gładka, jednak jeśli chodzi o kwestię uspokojenia zaczerwienień i rozszerzonych naczyń krwionośnych - jestem zawiedziona. W tej kategorii musiałam wytoczyć dodatkowe działa. Za plus uznaję także to, iż mimo tego, że nie jest on najlżejszym kremem z jakim się spotkałam, nie spowodował u mnie powstania żadnego pryszcza ani zaskórników. Ogólnie rzecz biorąc moja skóra chyba nawet się z nim polubiła, ale nie był on na tyle wspaniały, abym miała ochotę do niego wracać. Za to nie będę ukrywała - chętnie wypróbowałabym jego lżejszy odpowiednik, czyli Hydra Creme Full of Water. Sporym minusem dla niektórych osób, może być też cena tego produktu, wszak za słoiczek musimy zapłacić w Polsce 144zł lub około 27$ sprowadzając go bezpośrednio z Korei.
Znacie kosmetyki Dr.G? Miałyście okazję testować już jakieś produkty tej marki? Byłyście z nich zadowolone? Dajcie koniecznie znać! Jakiego kremu aktualnie używacie? Pamiętacie o nawilżaniu swojej cery? :)

41 komentarzy :

  1. już widzę że to krem dla mnie! Tylko ta cena :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem bywają promocje, więc można upolować go ciut taniej ;)

      Usuń
  2. Cena kosmiczna :( Myślę, że by się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie da się ukryć, nawilża bardzo ładnie, ale cenę ma adekwatną ;)

      Usuń
  3. Jako zakupowa Grażyna koreańskich kosmetyków śpieszę z pomocą :D W sklepie Ruby Ruby Shop dostaniecie go za 26,50 $ (https://www.rubyrubyshop.com/dr-g/dr-g-hydra-intensive-cream-50ml.html). Za przesyłkę się płaci, najtańsza opcja to 2,13 $ z trackingiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że rubyruby ma dr.g :) Muszę zajrzeć i edytować cenę ;)

      Usuń
    2. No jak człowiek się nastawił, że nie kupi bo za drogie to mu takie cynki sprzedadzą i człowiek przepadnie XD

      Usuń
  4. Cena zaporowa, ale krem kusi. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie jest on szczególnie przystępny cenowo...

      Usuń
  5. Dla mnie kosnsytencja chyba za lekko tym razem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On mimo tego, jak wygląda, wcale nie jest taki lekki ;)

      Usuń
  6. no cena lekko zaporowa, a i wydaje mi się, że uda się znaleźć produkty równie dobre a tańsze co najmniej o połowę;)
    ale muszę przyznać,że już sam wygląd słoiczka był dla mnie taki, że sobie pomyślałam, o! będzie nawilżał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewykluczone, że można, bardzo często warto szukać tańszych zamienników ;)

      Usuń
  7. Tez poznałabym ten lżejszy, a marka kusi mnie już jakoś czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i ten drugi trafi do mnie za jakiś czas ;)

      Usuń
  8. Słyszałam już ciut o tej marce, ale sama nie miałam z nią styczności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od jakiegoś czasu jest już obecna w polskich sklepach :)

      Usuń
  9. Nie miałam tego kremu mimo, że mmm niebieski... i w ogóle chyba jeszcze nic z tej marki. Nawet złamanej próbki🤔😅 Ale nie wiem, musiałabym to jeszcze przewróżyć 😆

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Wróż Maciej :D o ich próbki to chyba ciężko, ja dostałam tylko raz, jak coś kupowałam u polskiego dystrybutora ;)

      Usuń
  10. Tanio nie jest, aczkolwiek myślę, że warto. Działanie dla mnie w zupełności wystarczające :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na krem nawilżający to jest jak najbardziej satysfakcjonująco ;)

      Usuń
  11. Troche drogawo, ale czego sie nie robi aby byc pieknym i mlodym ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej się nie zdecyduję na ten krem, bo w tej cenie można mieć coś lepszego :) Niemniej jednak zaintrygowałaś mnie zapachem akacji (uwielbiam ładnie pachnące kremy) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei kocham akację :D bardzo mi ten zapach odpowiadał, ale fakt, krem kosztuje swoje...

      Usuń
  13. Nie miałam okazji testować niczego z tej marki, ale póki co za bardzo mnie nie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak czasem bywa :) i potem albo się zmienia, albo nie :D

      Usuń
  14. Nie znam ale moja cera nie lubi takich kremów, jedynie bardzo lekkie albo żelowe konsystencje dają radę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja całym sercem kocham żele, ale ten też nie był zły ;)

      Usuń
  15. Sądzę że krem bardzo dobrze by się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam co-nie-co o tej marce ;) Kurcze, fajny krem ale cena trochę mnie zniechęca :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Wydaje mi się, że już miałam okazję go gdzieś widzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kusisz mnie nim. Mam ochotę na coś nawilżającego, ale... #wlistopadzieniekupuję - i na pewno znajdę coś nawilżającego w moich zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tej akcji, w sumie sama też chyba na razie za bardzo nic nie kupiłam...

      Usuń
    2. Ja początkiem tego roku mocno ograniczyłam zakupy i naprawdę długo nie kupowałam nic dla siebie, jedynie do makijażu klientek.
      Jednak gdzieś od sierpnia znów mi się włączyło kupowanie i się rozszalałam :) dlatego listopad to taki początek. Motywuje mnie też widmo przeprowadzki w przyszłym roku. Kto to będzie nosił?

      Usuń

Bardzo mi miło, że chcesz do mnie zaglądać i czasem zostawić po sobie komentarz ;* Jeśli zaobserwujesz mojego bloga: daj znać! ;) Na pewno Cię wtedy odwiedzę :) Za wszystkie nachalne reklamy bardzo dziękuję, zaraz usunę :P