poniedziałek, 18 stycznia 2021

FabYou - nowa marka na rynku (prezentacja oferty, pierwsze wrażenia, dużo zdjęć)

Niemal każda kobieta wykazuje mniejsze bądź większe zainteresowanie, gdy na rynku widzi debiut nowej marki. A kiedy jeszcze ma lekkiego bzika na punkcie kosmetyków (tak jak ja na przykład) - od razu szybciej bije jej serce :D FabYou to koreańska marka kosmetyków dostępna w sklepie  Beautynetkorea. Skąd taka nazwa? Początek "Fab" zaczerpnięto od Fabulous Cosmetics (fantastyczne kosmetyki) a końcówka "You" pochodzi z frazy "Especially for You" czyli "specjalnie dla Ciebie". Tak oto powstało FabYou ;) Filozofią marki jest ochrona skóry przed codziennymi zanieczyszczeniami środowiskowymi (np. pyłami), jednocześnie zapewniając nam koktajl składników aktywnych, oraz skuteczną pielęgnację skóry w przystępnych dla każdego cenach :) Oferta firmy to ampułki przystosowane dla różnych rodzajów cer, pięć rodzajów masek w płachcie, linia kojąca przeznaczona do cery trądzikowej, oraz nawilżająca i przeciwzapalna dla cery tłustej. Jeśli czujecie się zainteresowane, niżej zapraszam po szczegóły! 
FabYou Ampoule
Jednymi z ciekawszych dla mnie pozycji w ofercie marki FabYou są cztery rodzaje ampułek, odpowiadające różnym problemom skórnym. Wszystkie zawierają 50ml produktu. Ja oczywiście od razu spojrzałam łaskawym okiem na Glow Vita Ampoule, która ma dodawać skórze witalności, równoważyć wydzielanie sebum, nawilżać skórę, wygładzić i zapobiegać powstawaniu zmarszczek. Zawiera także witaminę B12, która pomaga rozjaśnić koloryt. Jako jedyną z tego zdjęcia przetestowałam pod każdym możliwym kątem i przyznać muszę, że jestem z niej zadowolona. Pięknie pachnie cytrusami, ma konsystencję gęstej emulsji (jak wszystkie), oraz spełnia obietnice producenta, jednocześnie nie szkodząc (rumień i zaskórniki nadal czekają w ukryciu xD). Poza tym w ofercie znajdziemy także Cell Toks Peptide Ampoule, która skutecznie regeneruje skórę, wygładza i zapobiega powstawaniu zmarszczek. Chroni skórę przed wysuszeniem, zewnętrznymi podrażnieniami, utrzymuje właściwe nawilżenie, wspomaga regenerację skóry, a także opóźnia procesy starzenia. To najlepszy wybór dla cery dojrzałej. Restore Galactomyces Ampoule zawiera minerały, witaminy i sfermentowane drożdże, które dodają witalności oraz pomagają w walce o zdrową cerę. Ampułka ma szybko się wchłaniać, działać kojąco i może być świetna w nawilżaniu skóry problematycznej. Ostatnia, czerwona, to z kolei Full Skin Collagen Ampoule. W jej składzie znajdziemy kolagen, który w łatwo przyswajalnej przez skórę formie, delikatnie ją otula, zapewniając nam elastyczność i zdrowy blask. Ma to na celu skuteczne zapobieganie procesom starzenia. Dodatkowo to serum skutecznie nawilża oraz odżywia skórę.
fabyou red blemish ac spot
Teraz pora na przedstawienie całych linii dedykowanych konkretnym problemom skórnym. Serią czerwoną - Red Blemish AC Spot - powinny zainteresować się osoby z cerą trądzikową, którym zależy na nawilżeniu, ukojeniu, regeneracji oraz utrzymaniu swojej cery w dobrej kondycji.  W jej skład wchodzą trzy produkty. Red Blemish AC Deep Cleansing zawiera wyciąg z wąkrotki azjatyckiej, liści aloesu oraz 9 specjalnie wyselekcjonowanych roślinnych ekstraktów, które już na etapie mycia pomagają utrzymać nawilżenie i kontrolować wydzielanie sebum, jednocześnie nie podrażniając. Red Blemish AC Toner bazuje na podobnych składnikach oraz również ma pomóc nam w zapanowaniu nad ilością wydzielanego sebum, jednocześnie nawilżając bez uczucia lepkości. Tonik posiada praktyczne opakowanie z pompką ;) Z tej linii osobiście testowałam krem Red Blemish AC Spot. Zawiera on Azjatykozyd wyizolowany z wąkrotki azjatyckiej i jest kremem punktowym, do stosowania w miejscach, w których chcemy zadziałać przeciwzapalnie, antybakteryjnie oraz zmniejszyć obrzęk. Ma on także właściwości regenerujące, nawilżające oraz przyspiesza proces gojenia się ran. Szczerze powiem, że bardzo przypadł mi on do gustu. Posiada delikatną, kremową konsystencję, łatwo się rozsmarowuje i pięknie wchłania do matu, jednocześnie faktycznie działając pozytywnie na naszą cerę. Opakowanie ma 30g, ale ja chętnie zobaczyłabym ten krem w większej wersji ;)
fabyou white pore reduction
Linia FabYou White Pore Reduction ma zapewnić nam - zgodnie z nazwą - pielęgnację porów skóry, ale także pomóc w kontrolowaniu ilości wydzielanego sebum, nawilżać, zapewnić elastyczność oraz oczyszczać. White Pore Reduction Deep Cleansing to żel do mycia twarzy kontrolujący przetłuszczanie, oraz pomagający w walce z zanieczyszczeniami, ale jednocześnie ma także zapobiegać wysuszaniu. To ważne, bo często zdzierając barierę hydrolipidową możemy narobić więcej szkody, niż zyskać. White Pore Reduction Toner to z kolei tonik pielęgnujący nasze pory, który uelastycznia i oczyszcza skórę dzięki trzem ekstraktom roślinnym (zielona herbata, drzewo herbaciane, oczar wirginijski), a dodatkowo także wygładza bez efektu lepkości. Również ma wygodny aplikator ;) Z kolei FabYou White Pore Reduction Ampoule, czyli po prostu serum, ma za zadanie uzupełnić działanie serii o silną porcję nawilżenia. Poza ekstraktami z drzewa herbacianego, zielonej herbaty oraz oczaru wirginijskiego, zawiera także 5 rodzajów kwasu hialuronowego. Stosowałam ją jakiś czas i bardzo polubiłam. Jest leciutka, praktycznie nie ma zapachu, wchłania się do matu, ale jednocześnie dobrze nawilża, a także rozjaśnia cerę.
fabyou mask sheet
I teraz pora na maseczki FabYou Botanical Healing Mask! Z ogólnych rzeczy muszę przyznać, że mają nieźle wykrojoną pod moją twarz płachtę, która jest stosunkowo cienka i nieźle się dopasowuje, oraz ogromną ilość esencji. Dodatkowo, po małym SPA nie musimy się obawiać klejenia. To dla mnie ważny aspekt, bo jeśli twarz po zdjęciu maski się lepi - ja już nigdy do niej nie wrócę ;) A tych dostałam aż 10 z każdego rodzaju, wiec szkoda by było, gdyby mi nie odpowiadały :D Na pewno podzielę się też nimi z koleżankami. Swój pakiet dostała już moja mama i wszystkie rodzaje stawiała w dobrym świetle. Co marka ma nam zatem do zaoferowania? Maseczka AC Anti 13 zawiera składniki kojące skórę, zapewniają nawilżenie, witalność oraz komfort, Pep Plex 8 opiera się na peptydach, przeznaczono ją głównie dla suchej skóry, a jej zadaniem jest ujędrnienie i nawodnienie. Z kolei Collagen Pep ma głównie nawilżać naszą cerę, a także działać witalizująco, Pore Clear koi, nawilża oraz reguluje wydzielanie sebum, a Vita - Plex 13 zawiera witaminy, wąkrotkę azjatycką i madekasozyd, oraz działa przeciwzapalnie, łagodząco, nawilżająco, a także regenerująco ;) 
I jak na razie - oto cała oferta marki FabYou. Dużą zaletą (szczególnie w tych czasach :P) jest także fakt, że ma ona bardzo przyjazne ceny, wahające się od 3.30$ za 10 masek, do 6.75$ za ampułkę z białej serii. Coś z powyższych wpadło Wam w oko? Lubicie koreańskie kosmetyki? Łaskawym okiem spoglądacie na nowości, czy trzymacie się sprawdzonych rozwiązań? Dajcie koniecznie znać!

14 komentarzy :

  1. Wszystko wygląda bardzo kusząco ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tych kosmetykó, pierwsze widzę, nowość dla mnie, ale bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że miałaś okazję poznać je u mnie 😊

      Usuń
  3. Pierwszy raz słyszę i chętnie przyjrzę się bliżej. Podoba mi się ich szata graficzna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej mnie ciekawi chyba serum-ampułka z peptydami! Mega fajna nazwa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To pierwsze stadko wygląda ekstra :D taki desogn przyciąga uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No muszę powiedzieć, że mnie zaciekawiłaś! Produkty wydają się fajne i wizualnie też się super prezentują :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że chcesz do mnie zaglądać i czasem zostawić po sobie komentarz ;* Jeśli zaobserwujesz mojego bloga: daj znać! ;) Na pewno Cię wtedy odwiedzę :)